naukaBiuletyn Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego (wydania archiwalne)
czwartek, 23 pazdziernika 2014
Artykuł w dziale nagrody Prezesa RM
Wydanie: 2003 /2 - Offset dla nauki
Strona główna -> nagrody Prezesa RM

Pogoda dla rolników

 Hanna Lewandowska 2003-10-01

Trzecią nagrodę za wybitne krajowe osiągnięcia naukowo-techniczne otrzymał zespół Akademii Rolniczej w Szczecinie w składzie: dr hab. Małgorzata Czarnecka, dr Władysław Górka i prof. dr hab. Bożena Michalska pod kierownictwem prof. dr. hab. Czesława Koźmińskiego za „Syntezę klimatyczną uwarunkowań produkcji roślinnej w Polsce”. Składają się nań trzy atlasy agroklimatyczne będące owocem wieloletnich badań prowadzonych w dziesięciu ośrodkach naukowych w Polsce przez 44 autorów.

Uprawa roślin jest specyficzną dziedziną produkcji. Odbywa się, pomijając uprawy szklarniowe i pod
folią, pod gołym niebem. Z natury rzeczy szczególnie jest więc uzależniona od wpływów klimatu i pogody, która ostatnimi laty zaskakuje nas gwałtownymi zmianami. Częstość tych zmian – o ekstremalnym nierzadko charakterze – jest powodem poważnych strat i budzi uzasadniony niepokój producentów rolnych. Z tym większym zadowoleniem przyjąć należy atlasy opracowane przez zespół prof. Czesława Koźmińskiego. Przynoszą one odpowiedzi na zasadnicze pytania: gdzie, kiedy i z jakim prawdopodobieństwem występują niekorzystne i szkodliwe czynniki agrometeorologiczne, a także, jak duże straty spowodować mogą one w uprawach.


Krok po kroku

Prof. Czesław Koźmiński i jego współpracownicy długo pracowali na ten sukces. Trzy atlasy to efekt długoletniej i żmudnej pracy. Najwcześniej , bo w 1990 r. powstał „Atlas klimatyczny elementów i zjawisk szkodliwych dla rolnictwa w Polsce”. Składało się nań ok. 500 map i diagramów pomieszczonych na 78 barwnych planszach. Zobrazowano na nich czasowy i przestrzenny rozkład oraz natężenie i prawdopodobieństwo występowania aż 24 niekorzystnych zjawisk atmosferycznych występujących zarówno w okresie zimy, jak i w sezonie wegetacyjnym w latach 1951 – 1980. Zjawiska te scharakteryzowano w układzie dobowym, pięciodniowym, dekadowym oraz miesięcznym.
Ta benedyktyńska zaiste praca pozwoliła ustalić, jakie czynniki klimatyczne i pogodowe oddziałują na zmienność i wielkość plonowania roślin uprawnych w Polsce. Okazało się np. , że w okresie wegetacji największym zagrożeniem dla upraw polowych są: skrócenie okresów rolniczych, nadmiar i niedobór opadów, susze atmosferyczne, niedobory sum usłonecznienia i sum ciepła, a także przymrozki, burze i gradobicia.

Pięć lat później ukazał się „Atlas uwilgotnienia gleby w Polsce”. Dotyczył spraw istotnych dla rolnictwa, bowiem zmienność uwilgotnienia gleby jest u nas jedną z najistotniejszych przyczyn wahań plonów. Atlas złożony z trzech części obejmował 210 map i 230 diagramów zamieszczonych na 69 barwnych planszach opracowanych w wersji polsko-angielskiej. Przygotowano go na podstawie danych z lat 1965-1994 pochodzących z ok. 300 stacji agrometeorologicznych.

Myliłby się kto sądzi, że sporządzenie tych map i wykresów było sztuką dla sztuki. Pozwalają one dokładnie określić w przestrzeni i w czasie zróżnicowanie nadmiernego, dostatecznego i niedostatecznego uwilgotnienia gleby trwającego 1, 2, 3 i więcej dekad. Oszacowano przy tym potencjalne zagrożenie upraw w przypadkach ekstremalnego uwilgotnienia gleby, opracowano metody oceny rozwoju suszy glebowej na skutek niedoboru opadów w kolejnych dziesięciodniowych okresach sezonu wegetacyjnego, wskazano na mapach strefy potencjalnego zagrożenia upraw ekstremalnym uwilgotnieniem gleby.

„Atlas klimatycznego ryzyka uprawy roślin w Polsce” opublikowany w 2001 r. zamyka serię nagrodzonych prac. Obejmuje on ok. 1000 map i diagramów na 84 kolorowych planszach w wersji polsko-angielskiej, opracowanych przez 27 autorów z 10 ośrodków naukowych w kraju.
Kluczowe znaczenie ma czwarta część tego atlasu obrazująca ryzyko uprawy roślin powodowane niekorzystnymi czynnikami agroklimatycznymi w czasie zimy oraz w sezonie wegetacyjnym. Na mapach zobrazowano stopień przezimowania i wielkość strat w przypadku sześciu ozimin, a także zmniejszenie plonów kilkunastu roślin spowodowane opóźnieniem ruszenia wegetacji, siewu i sadzenia roślin na wiosnę, pokazano wpływ zbyt skąpych i nadmiernych opadów, przymrozków, gradobicia i powodzi. Zobrazowano też na mapach obszary szczególnie zagrożone oddziaływaniem poszczególnych niekorzystnych czynników na plony roślin w porze ich największej wrażliwości. Wydzielono strefy szczególnego zagrożenia ważniejszych roślin uprawnych (zboża ozime i jare, rośliny okopowe) przez zespół czynników meteorologicznych.


Pionierskie dzieło

Prof. Czesław Koźmiński, kierownik Katedry Agrometeorologii Akademii Rolniczej w Szczecinie podkreśla w rozmowie, iż podobnych atlasów jak nagrodzone obecnie nie było dotychczas w Polsce, a chyba i w Europie. Te pionierskie dzieła mogły powstać dzięki istnieniu materiałów źródłowych, z których korzystano w toku prac nad atlasami. Sięgnięto do zasobów archiwalnych Państwowego Zakładu Ubezpieczeń, które okazały się być nieocenionym źródłem wiedzy o stratach w rolnictwie. Posłużono się także materiałami zgromadzonymi przez Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej. W 1964 r. IMGW zorganizował bowiem sieć informatorów terenowych, którzy co dziesięć dni przekazywali wyniki pomiarów i obserwacji do centrali Instytutu, gdzie na ich podstawie opracowywano komunikaty agrometeorologiczne.

To fantastyczne materiały – mówi dzisiaj profesor. Bez nich nasze atlasy nie mogłyby powstać. Ale nie powstałyby one także , gdyby w ich realizację nie zaangażowało się kilkudziesięciu autorów z różnych ośrodków naukowych w Polsce. Jest to nasz wspólny sukces.
Atlasy nie służą do dekoracji bibliotecznych półek. Wykorzystywane są przez służby doradcze i rolników przy rejonizacji nowych odmian roślin i podejmowaniu zmian w strukturze zasiewów, przez instytucje ubezpieczeniowe i urzędy statystyczne, przy opracowywaniu prognoz agrometeorologicznych oraz ocenie opłacalności upraw poszczególnych gatunków roślin. Służą wreszcie leśnikom do bieżącej osłony przeciwpożarowej oraz planowania zabiegów ochronnych przed chorobami i szkodnikami drzew. Są także cenną pomocą dydaktyczną w szkołach wyższych oraz w prowadzeniu prac naukowych.


Rolnictwo pod osłoną

O swych atlasach prof. Czesław Koźmiński opowiada z satysfakcją, jaką daje dobrze wykonana praca. Z entuzjazmem mówi o tym, co teraz absorbuje go najbardziej: stworzenie w Polsce systemu kompleksowej osłony meteorologicznej dla rolnictwa.

Już w latach 1978-1982 prowadził na zlecenie Ministerstwa Rolnictwa i Wojewódzkiego Zarządu PGR w Szczecinie eksperyment z tego zakresu. Wykorzystując codekadowe dane z 5 stacji meteorologicznych IMGW oraz z 8 posterunków meteorologicznych w kombinatach PGR, opracowywał komunikaty agrometeorologiczne ogłaszane co 10 dni.

Zbierał doświadczenia, gromadził informacje na temat organizacji meteorologicznej osłony rolnictwa w krajach Europy Zachodniej. Działania te zaowocowały opracowaniem w 1996 r. projektu osłony agrometeorologicznej dla byłego województwa koszalińskiego przyjętego przez PHARE w Brukseli. Powstało wówczas centrum komputerowe w Koszalinie oraz uruchomiono 4 automatyczne stacje zlokalizowane w pasie nadmorskim. Dzięki tej sieci oraz współpracy instruktorów z ośrodków doradztwa rolniczego opracowywane są do dzisiaj cotygodniowe komunikaty agrometeorologiczne do których załączana jest każdorazowo kilkudniowa prognoza pogody przekazywana przez IMGW.


Dorównać Unii

Przypomnieć warto, że przed laty w Instytucie Meteorologii i Gospodarki Wodnej istniał prężny Zakład Agrometeorologii zatrudniający 27 specjalistów w centrali oraz wspomagany przez ogólnopolską sieć informatorów terenowych. Niestety, trudności finansowe sprawiły, że w ostatnich latach działalność Zakładu została znacznie ograniczona. W praktyce sprowadza się ona obecnie do wydawania co 10 dni komunikatu agrometeorologicznego.

Inaczej sprawy się mają w krajach unijnych – mówi prof. Czesław Koźmiński. Państwa Europy Zachodniej stymulują rozwój badań nad technikami prognostycznymi, uznają bowiem, iż wobec zachodzących zmian klimatu i prowadzenia wspólnej polityki rolnej przygotowywanie prognoz agrometeorologicznych jest nieodzowne. Dane o klimacie i rozwoju roślin pozyskiwane są tam systematycznie i pozwalają na podejmowanie z wyprzedzeniem właściwych decyzji w rolnictwie. Niezależnie od działań prowadzonych przez instytucje o charakterze międzynarodowym każdy z krajów należących do Unii Europejskiej posiada własne służby agrometeorologiczne zajmujące się osłoną rolnictwa.

Jak będzie u nas? Prof. Czesław Koźmiński chciałby opracować projekt meteorologicznej osłony rolnictwa w skali kraju, województwa i gospodarstwa rolnego. Skala wojewódzka testowana jest w Koszalinie. Makro-, a zwłaszcza mikroskala wymagają jeszcze badań. Nie ulega jednak wątpliwości, że realizacja tych zamierzeń jest sprawą pilną i konieczną. Zmieniające się warunki klimatyczne, zwiększająca się częstość i ekstremalność niekorzystnych czynników meteorologicznych nakazuje zorganizowanie w Polsce nowoczesnej meteorologicznej osłony rolnictwa. Udział w realizacji tego zamysłu powinien mieć Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej, regionalne oddziały doradztwa rolniczego oraz akademie i instytuty rolnicze.

Nad projektem tego złożonego przedsięwzięcia trwają intensywne prace badawcze. Będzie on tematem monografii, która już się rodzi w pracowniach szczecińskich naukowców. Czy podobnie jak teraz atlasy za jakiś czas ta właśnie monografia poświęcona meteorologicznej osłonie rolnictwa wyróżniona zostanie nagrodą? Czas pokaże.



 

Code&Design Michał Pawluczuk © Ośrodek Przetwarzania Informacji