Masłoborowik królewski w Polsce. Rzadki grzyb odnaleziony na Dolnym Śląsku

Masłoborowik królewski, Butyriboletus regius, to jeden z najrzadszych chronionych borowikowatych w Polsce. Wyjaśniamy jego taksonomię, wygląd i nowe stanowiska na Dolnym Śląsku.

Czas czytania: 11 min

W skrócie

  • Masłoborowik królewski to Butyriboletus regius, dawniej najczęściej opisywany jako Boletus regius. Obecną kombinację nazwy opublikowali David Arora i Jonathan L. Frank w 2014 roku, gdy na podstawie cech morfologicznych i danych molekularnych wydzielili rodzaj Butyriboletus.
  • Polska nazwa „masłoborowik królewski” jest współczesną rekomendacją Polskiego Towarzystwa Mykologicznego. Starsze źródła używają nazw „borowik królewski” oraz „borowik żółtobrązowy podgat. królewski”.
  • Gatunek jest w Polsce objęty ochroną ścisłą. W rozporządzeniu z 2014 roku figuruje pod starszą nazwą Boletus appendiculatus subsp. regius.
  • W 2022 roku potwierdzono kilka stanowisk na Dolnym Śląsku. Zweryfikowane wpisy GRej obejmują m.in. Kłonice, Siedmicę i Starą Kraśnicę.
  • Masłoborowik królewski preferuje ciepłe lasy liściaste, szczególnie dąbrowy. Jest grzybem ektomykoryzowym, czyli żyje w symbiozie z korzeniami drzew.
  • Różowoczerwony kapelusz i żółty trzon są bardzo charakterystyczne, ale oznaczenie rzadkich borowikowatych wyłącznie ze zdjęcia bywa zawodne.

Różowoczerwony kapelusz, intensywnie żółte rurki i żółty trzon sprawiają, że masłoborowik królewski wygląda nietypowo nawet na tle innych barwnych borowikowatych. W Polsce jest przy tym gatunkiem wyjątkowo rzadkim. Jeszcze kilkanaście lat temu znano zaledwie kilka pewnych stanowisk. Późniejsze odkrycia, zwłaszcza na Dolnym Śląsku, pokazały jednak, że jego rozmieszczenie jest słabiej poznane, niż sądzono.

Masłoborowik królewski Butyriboletus regius, różowoczerwone kapelusze i żółte trzony
Masłoborowik królewski (Butyriboletus regius). Fot. Davide Puddu, źródło: Wikimedia Commons / iNaturalist, licencja CC BY 4.0. Zdjęcie użyte bez modyfikacji.

Masłoborowik królewski: nazwa i taksonomia

Aktualna nazwa naukowa gatunku brzmi Butyriboletus regius (Krombh.) D. Arora & J.L. Frank. Species Fungorum traktuje ją jako nazwę zaakceptowaną, a GBIF klasyfikuje gatunek w rodzinie Boletaceae, rzędzie Boletales, klasie Agaricomycetes i typie Basidiomycota.[1][2]

Historia nazwy jest dłuższa. Julius Vincenz von Krombholz opisał gatunek w 1832 roku jako Boletus regius. W kolejnych opracowaniach przenoszono go do innych rodzajów albo obniżano jego rangę do odmiany lub podgatunku Boletus appendiculatus. W literaturze można więc spotkać m.in. nazwy Boletus appendiculatus subsp. regius, Suillus regius, Tubiporus regius czy Dictyopus regius.[2]

Przełom nastąpił w 2014 roku. David Arora i Jonathan L. Frank przeanalizowali grupę dawniej ujmowaną jako Boletus sect. Appendiculati. Dane morfologiczne oraz sekwencje ITS i LSU pokazały, że tak zwane „butter boletes” tworzą odrębną linię filogenetyczną od Boletus sensu stricto. Autorzy ustanowili rodzaj Butyriboletus i przenieśli do niego m.in. Boletus regius.[3]

Tabela: Tabela w artykule
Poziom Klasyfikacja
Królestwo Fungi
Typ Basidiomycota
Klasa Agaricomycetes
Rząd Boletales
Rodzina Boletaceae
Rodzaj Butyriboletus
Gatunek Butyriboletus regius

Dlaczego dziś „masłoborowik królewski”, a nie „borowik królewski”?

Polskie nazewnictwo również nadąża za zmianami systematyki. W rekomendacji Komisji ds. Polskiego Nazewnictwa Grzybów Polskiego Towarzystwa Mykologicznego z 20 lutego 2021 roku zaproponowano dla rodzaju Butyriboletus nazwę „masłoborowik”. Dla Butyriboletus regius przyjęto epitet „królewski”.[4]

Starsze określenia nie są więc błędami historycznymi. Odzwierciedlają dawny stan taksonomii. To szczególnie ważne przy lekturze aktów prawnych i starszych publikacji. W polskim rozporządzeniu o ochronie gatunkowej grzybów z 2014 roku gatunek widnieje jako Boletus appendiculatus subsp. regius, czyli „borowik żółtobrązowy podgat. królewski”.[5]

Skąd wzięła się nazwa „masłoborowik”?

Nazwa rodzaju Butyriboletus odwołuje się do łacińskiego butyrum, czyli masła, oraz do słowa boletus. Arora i Frank użyli określenia „butter boletes” dla grupy borowików o żółtych rurkach, żółtawym miąższu i zwykle żółtym, siateczkowanym trzonie. U części gatunków miąższ lub rurki sinieją po uszkodzeniu, u innych reakcja jest słaba lub nie występuje.[3]

Epitet regius oznacza „królewski”. To stara nazwa gatunkowa, pochodząca jeszcze z opisu Krombholza, a nie współczesny zabieg marketingowy. W wielu językach zachowano to znaczenie. Po angielsku spotyka się nazwę Royal Bolete, po niemiecku Königsröhrling, po czesku hřib královský.[2]

Jak wygląda masłoborowik królewski?

Kapelusz ma zwykle około 6–15 cm średnicy. U młodych owocników jest półkulisty, później staje się bardziej poduchowaty. Barwa może przechodzić od różowej i czerwonoróżowej do karminowej, czasem z odcieniem fioletowym. Z wiekiem powierzchnia często blednie. Skórka jest sucha i delikatnie zamszowata, a przy wilgotnej pogodzie może być nieco lepka.[6]

Rurki i pory są żółte. Trzon także jest żółty, często z winnoczerwonymi plamkami lub przebarwieniami. W górnej części może być widoczna delikatna żółta siateczka. Według opisu w atlasie grzyby.pl trzon osiąga około 5–15 cm wysokości i 1,5–6 cm grubości.[6]

Wysyp zarodników jest oliwkowy. Zarodniki są gładkie, cienkościenne, cylindryczno-wrzecionowate, w przybliżeniu 13–17 × 4–5 µm.[6]

Z czym można pomylić masłoborowika królewskiego?

Najbliższym i bardzo podobnym gatunkiem jest masłoborowik żółtobrązowy, Butyriboletus appendiculatus. Typowo ma bardziej brązowy kapelusz, podczas gdy u B. regius dominują odcienie różowe i czerwone. Granica oparta wyłącznie na kolorze nie zawsze jest jednak oczywista, szczególnie u starszych, wyblakłych owocników.[6]

W obrębie Boletaceae występuje więcej gatunków z czerwonymi, różowymi i żółtymi barwami. Dlatego pojedyncze zdjęcie kapelusza nie wystarcza do wiarygodnego oznaczenia rzadkiego taksonu. Przy dokumentacji trzeba fotografować spód kapelusza, cały trzon, siateczkę, przekrój oraz reakcje po uszkodzeniu. W przypadku gatunku chronionego nie powinno się jednak samodzielnie pozyskiwać owocnika tylko po to, żeby potwierdzić oznaczenie.

Dwa owocniki masłoborowika królewskiego Butyriboletus regius w ściółce liściastej
Dwa owocniki Butyriboletus regius. Fot. František ŠARŽÍK, źródło: BioLib / Wikimedia Commons, licencja CC BY 3.0. Zdjęcie użyte bez modyfikacji.

Ekologia: dlaczego rośnie właśnie pod dębami?

Masłoborowik królewski jest grzybem ektomykoryzowym. Jego grzybnia tworzy symbiozę z korzeniami drzew. Drzewo przekazuje grzybowi związki węgla powstające w fotosyntezie, a grzyb zwiększa powierzchnię chłonną systemu korzeniowego i uczestniczy w pobieraniu wody oraz składników mineralnych.

W Europie gatunek kojarzony jest przede wszystkim z ciepłymi lasami liściastymi. W Polsce najczęściej wymienia się dęby, ale notowano go również w buczynach. Atlas grzyby.pl podaje, że owocniki pojawiają się od lata do jesieni, pojedynczo lub w grupach, w ciepłych lasach liściastych, szczególnie pod dębami.[6]

Dolnośląskie stanowiska dobrze pasują do tego profilu. W Kłonicach gatunek znaleziono w ciepłolubnej dąbrowie na wapiennym, gliniasto-piaszczystym podłożu. W Siedmicy odnotowano go w świetlistej dąbrowie na kamienistym podłożu z grubą warstwą próchnicy. W Starej Kraśnicy rósł również w ciepłolubnej dąbrowie, na ciepłym, wapiennym podłożu.[7][8][9]

Masłoborowik królewski w Polsce

Przez długi czas należał do grzybów znanych w Polsce z bardzo małej liczby stanowisk. Jedno z najlepiej udokumentowanych dawnych znalezisk pochodzi z 20 sierpnia 2005 roku z Sanoka. Jarosław Orłowski znalazł wtedy pojedynczy owocnik w lesie bukowym otaczającym dzielnicę Biała Góra. Rekord został zweryfikowany w bazie GRej, a znalezisko opisano w czasopiśmie „Chrońmy Przyrodę Ojczystą”.[10]

Dzień później, 21 sierpnia 2005 roku, Marek Zajdek udokumentował w okolicach Józefowa na trasie Jasło-Folusz około 20 owocników rosnących wśród dębów, w grupach po trzy lub cztery owocniki.[11]

Nowsze dane pokazują, że gatunek jest prawdopodobnie szerzej rozmieszczony, niż wynikało ze starszej literatury. Nie oznacza to automatycznie wzrostu liczebności populacji. Część różnicy można wyjaśnić większą liczbą obserwatorów, lepszą dokumentacją fotograficzną i intensywniejszym poszukiwaniem rzadkich borowikowatych.

Dolny Śląsk: sezon 2022 zmienił obraz rozmieszczenia gatunku

Najciekawszy rozdział najnowszej historii masłoborowika królewskiego w Polsce wiąże się z Dolnym Śląskiem. W 2022 roku na Pogórzu Kaczawskim odnotowano serię nowych stanowisk. Część z nich została wprowadzona do Rejestru Grzybów Chronionych i Zagrożonych GRej.

Kłonice

5 września 2022 roku w Kłonicach w powiecie jaworskim znaleziono 10 owocników. Rosły na skraju niewielkich zadrzewień dębowych w ciepłolubnej dąbrowie. W notatce do zgłoszenia zapisano, że duża część owocników była wyrwana i pokrojona. Rekord podaje także, że w 2022 roku na Pogórzu Kaczawskim odnaleziono siedem stanowisk gatunku.[7]

Siedmica

10 września 2022 roku w Siedmicy w powiecie jaworskim stwierdzono kilkanaście owocników w świetlistej dąbrowie. Zgłoszenie opisuje trzy subpopulacje, każda licząca około 5–10 owocników, oddalone od siebie o około 100–200 metrów. Rosły na bezimiennych wzgórzach na wschód od Siedmicy, w Parku Krajobrazowym Chełmy.[8]

Stara Kraśnica

15 września 2022 roku cztery owocniki znaleziono w Starej Kraśnicy w powiecie złotoryjskim. Rosły pojedynczo na skraju zadrzewień pomiędzy Starą Kraśnicą a Wojcieszowem, w sąsiedztwie rzeki Kaczawy. Siedliskiem była ciepłolubna dąbrowa na wapiennym, nagrzewającym się podłożu.[9]

Siedmica, Wąwóz Siedmicki i Park Krajobrazowy Chełmy

Rejon Siedmicy jest interesujący nie tylko ze względu na sam masłoborowik królewski. Przyrodniczo.pl opisuje tam kompleks ciepłolubnych dąbrów, grądów i innych lasów liściastych, w których stwierdzano wiele rzadkich gatunków roślin i grzybów. W niewielkim fragmencie lasu autorzy serwisu odnotowali kilka rzadkich borowikowatych, w tym masłoborowika królewskiego.[12]

W 2026 roku pojawiła się także informacja o planowanym powiększeniu rezerwatu Wąwóz Siedmicki. Dokumentacja rządowa wskazuje projektowaną powierzchnię 96,63 ha i podkreśla znaczenie dobrze zachowanych ciepłolubnych dąbrów oraz lasów klonowo-lipowych.[13]

Nie należy jednak automatycznie utożsamiać każdego znanego stanowiska masłoborowika królewskiego z granicami obecnego lub planowanego rezerwatu. Publiczne źródła potwierdzają obecność gatunku w rejonie Siedmicy i Parku Krajobrazowego Chełmy, ale precyzyjne przypisanie stanowisk do granic ochrony wymaga analizy danych przestrzennych.

Czy masłoborowik królewski jest chroniony?

Tak. W Polsce gatunek podlega ochronie ścisłej. W obowiązującym rozporządzeniu z 9 października 2014 roku figuruje pod starszą nazwą Boletus appendiculatus subsp. regius.[5]

Na polskiej czerwonej liście grzybów wielkoowocnikowych przypisano mu kategorię E, czyli „wymierający”. To starszy krajowy system kategorii i nie należy mechanicznie utożsamiać go ze współczesną kategorią CR w systemie IUCN. Atlas grzyby.pl nadal wskazuje kategorię E dla tego gatunku.[14]

Choć niektóre atlasy podają, że gatunek jest jadalny, w Polsce informacja ta ma wyłącznie charakter biologiczny. Gatunku chronionego nie należy zbierać do celów konsumpcyjnych.

Ciekawostki o masłoborowiku królewskim

1. „Królewski” jest królewski od prawie dwóch stuleci

Epitet regius pojawił się już w opisie Krombholza z 1832 roku. Współczesna polska nazwa nie jest więc nowym wymysłem, tylko zachowuje sens dawnej nazwy łacińskiej.

2. Zmiana rodzaju była skutkiem badań DNA

Przeniesienie z Boletus do Butyriboletus nie wynikało wyłącznie z wyglądu. Arora i Frank zestawili cechy morfologiczne z danymi molekularnymi ITS i LSU. Wyniki pokazały odrębną linię filogenetyczną „butter boletes”.[3]

3. Nazwa prawna i aktualna nazwa naukowa są różne

To dobry przykład, dlaczego przy gatunkach chronionych trzeba znać synonimy. Akt prawny z 2014 roku używa starszej kombinacji, ale dotyczy tego samego taksonu, który dziś nazywamy Butyriboletus regius.

4. Jeden z rekordów GRej opisuje aż około 20 owocników

W 2005 roku koło Józefowa odnotowano około 20 owocników rosnących wśród dębów. To pokazuje, że „bardzo rzadki gatunek” nie musi oznaczać pojedynczego owocnika na każdym stanowisku. Rzadkość może dotyczyć przede wszystkim liczby stanowisk i ich rozmieszczenia.[11]

5. W Siedmicy odnotowano trzy oddzielne skupienia

Rekord z 2022 roku opisuje trzy subpopulacje oddalone od siebie o 100 do 200 metrów. To znacznie ciekawsza informacja ekologiczna niż samo stwierdzenie „znaleziono kilka grzybów”.[8]

6. Część owocników niszczono

Zarówno rekord z Kłonic, jak i ten z Siedmicy wspominają o wyrywaniu owocników przez osoby odwiedzające las. To kolejny argument, by nie publikować w popularnym materiale dokładnych współrzędnych stanowisk rzadkiego gatunku.[7][8]

7. Kolor może zwodzić

Masłoborowik królewski kojarzy się z różowym lub czerwonym kapeluszem, ale starsze owocniki mogą wyraźnie blednąć. Sama barwa kapelusza nie jest więc wystarczającą cechą diagnostyczną.

FAQ

Jak obecnie nazywa się borowik królewski?

Obecnie akceptowana nazwa naukowa to Butyriboletus regius (Krombh.) D. Arora & J.L. Frank. Rekomendowana polska nazwa to masłoborowik królewski.

Czy Boletus regius i Butyriboletus regius to ten sam gatunek?

Tak. Boletus regius to starsza kombinacja nazwy. Po rewizji grupy w 2014 roku gatunek przeniesiono do rodzaju Butyriboletus.

Gdzie występuje masłoborowik królewski w Polsce?

Znane są stanowiska m.in. na Podkarpaciu i Dolnym Śląsku. Zweryfikowane rekordy GRej obejmują m.in. Sanok, okolice Jasła, Kłonice, Siedmicę i Starą Kraśnicę.

Czy można zbierać masłoborowika królewskiego?

Nie. W Polsce gatunek podlega ochronie ścisłej. Informacja o jadalności, spotykana w atlasach, nie oznacza, że wolno go pozyskiwać.

Czy masłoborowik królewski sinieje?

Rodzaj Butyriboletus obejmuje gatunki, u których żółte rurki lub miąższ mogą sinieć po uszkodzeniu, ale intensywność tej reakcji jest różna. Przy oznaczaniu B. regius nie należy opierać się na jednej cesze.

Czy nowe stanowiska oznaczają, że gatunek przestaje być rzadki?

Nie. Większa liczba wykrytych stanowisk może wynikać z lepszego rozpoznania terenu i większego wysiłku obserwacyjnego. Nie jest to automatyczny dowód wzrostu liczebności populacji.

Źródła

  1. Species Fungorum. Butyriboletus, wykaz zaakceptowanych nazw. Baza nomenklatoryczna, dostęp 21.08.2026.
  2. GBIF / Catalogue of Life. Butyriboletus regius (Krombh.) D. Arora & J.L. Frank. Klasyfikacja i synonimia.
  3. Arora D., Frank J.L. 2014. Clarifying the butter Boletes: a new genus, Butyriboletus, is established to accommodate Boletus sect. Appendiculati, and six new species are described. Mycologia 106(3): 464-480. DOI: 10.3852/13-052.
  4. Polskie Towarzystwo Mykologiczne, Komisja ds. Polskiego Nazewnictwa Grzybów. Rekomendacja nr 1/2021 z 20 lutego 2021 r.
  5. Rozporządzenie Ministra Środowiska z dnia 9 października 2014 r. w sprawie ochrony gatunkowej grzybów, Dz.U. 2014 poz. 1408. Tekst aktu.
  6. Atlas grzyby.pl. Butyriboletus regius, masłoborowik królewski. Opis morfologii, ekologii, nomenklatury i rekordów.
  7. GRej, rekord 361264. Kłonice, 5.09.2022, 10 owocników.
  8. GRej, rekord 361266. Siedmica, 10.09.2022, trzy subpopulacje.
  9. GRej. Rekord 361265, Stara Kraśnica, 15.09.2022.
  10. GRej. Rekord 31864, Sanok, 20.08.2005. Rekord zweryfikowany; publikacja: Orłowski J. 2006.
  11. GRej. Rekord 19562, okolice Jasła, 21.08.2005. Rekord zweryfikowany.
  12. Przyrodniczo.pl. Dąbrowy nad Siedmicą. Materiał terenowy o siedliskach i rzadkich gatunkach.
  13. Generalna Dyrekcja Ochrony Środowiska / dokumentacja nowych i powiększanych rezerwatów 2026. Wąwóz Siedmicki, projekt powiększenia.
  14. grzyby.pl. Czerwona lista grzybów, indeks alfabetyczny.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.