Amigdalina w pestkach, owocach i kwiatach różowatych

Amigdalina może uczestniczyć w uwalnianiu cyjanowodoru. Wyjaśniamy, które części roślin są ryzykowne, co oznaczają wyniki badań i jak postąpić po zjedzeniu rozgryzionych jąder.

Czas czytania: 17 min

Najważniejsze fakty o amigdalinie i pestkach

  • Ryzyko dotyczy przede wszystkim jądra nasiennego, a nie jadalnego miąższu owocu.
  • Rozgryzanie i mielenie nasion ułatwia kontakt amigdaliny z enzymami oraz zwiększa możliwość uwolnienia cyjanowodoru.
  • Nie istnieje jedna wiarygodna liczba „toksycznych pestek” dla wszystkich owoców. Stężenie związków cyjanogennych bardzo się różni.
  • EFSA oceniła szczegółowo surowe jądra moreli. U małego dziecka nawet jedno małe jądro może przekroczyć ostrą dawkę referencyjną. U dorosłego granica może zostać przekroczona po mniej niż połowie dużego jądra.
  • Kwiatów i pąków różowatych nie można zbiorczo uznać za wolne od związków cyjanogennych. Wynik dla jednego gatunku nie rozstrzyga o bezpieczeństwie pozostałych.
  • Amigdalina nie jest witaminą. Badania kliniczne nie potwierdziły skuteczności amigdaliny ani preparatów laetrile w leczeniu raka.

Spis treści

  1. Pestka, nasiono i jądro
  2. Czym jest amigdalina
  3. Gdzie występuje
  4. Ile amigdaliny wykrywano w badaniach
  5. Jak uwalnia się cyjanowodór
  6. Dawka i realne ryzyko
  7. Objawy i postępowanie
  8. Moczenie, gotowanie i pieczenie
  9. Kwiaty, pąki, liście i kora
  10. Amigdalina a leczenie raka
  11. Przepisy dotyczące żywności
  12. Pytania i odpowiedzi

Pestka to nie samo nasiono

W codziennym języku „pestką” nazywamy cały twardy element wyjęty z wiśni, śliwki, moreli lub brzoskwini. Botanicznie trzeba rozdzielić dwie struktury. Zdrewniała część owocni, czyli endokarp, tworzy osłonę. Dopiero pod nią znajduje się nasiono, potocznie nazywane jądrem pestki.

To rozróżnienie ma znaczenie toksykologiczne. Połknięcie całej, nieuszkodzonej pestki nie jest tym samym narażeniem co zjedzenie jej rozłupanego albo zmielonego wnętrza. W nasieniu znajduje się znacznie więcej amigdaliny. Twarda osłona ogranicza dostęp enzymów, lecz nie daje gwarancji bezpieczeństwa. Może pęknąć, zostać rozgryziona lub stanowić zagrożenie zadławieniem, szczególnie u dziecka.

Czym jest amigdalina i po co roślinie taki związek?

Amigdalina jest diglikozydem cyjanogennym, czyli związkiem zawierającym dwie reszty cukrowe i część, z której w odpowiednich warunkach może powstać cyjanowodór. Naturalnie dominuje forma R. Jej epimer nazywa się neoamigdaliną. Sposób przygotowania próbki może powodować epimeryzację, dlatego wyniki analiz różnych laboratoriów nie zawsze nadają się do prostego zestawienia.[2]

Zielony piłkowany liść rośliny z rodzaju Prunus
Liść jest inną tkanką niż miąższ i nasiono; może mieć odmienny profil glikozydów cyjanogennych. Źródło: materiały redakcyjne Spraw Nauki.

Dla rośliny glikozydy cyjanogenne są elementem obrony chemicznej. W nienaruszonej tkance substrat i enzymy rozkładające go są w dużej mierze rozdzielone. Uszkodzenie komórek przez zwierzę, mielenie albo rozgryzanie pozwala im się zetknąć. Powstający cyjanowodór utrudnia dalsze żerowanie.

Jak powstaje amigdalina?

Szlak dobrze opisano u migdałowca. Punktem wyjścia jest L-fenyloalanina. Enzymy cytochromu P450, między innymi PdCYP79D16 i PdCYP71AN24, prowadzą do powstania mandelonitrylu. Glukozylotransferazy dołączają reszty cukrowe, tworząc najpierw prunazynę, a następnie amigdalinę. Różnice w działaniu genów tego szlaku współdecydują o tym, czy dojrzałe jądro migdała jest słodkie, czy gorzkie.[3]

Czerwone i ciemne owoce zwisające w gronie z gałęzi
Owoce zebrane w grono pokazują zróżnicowanie budowy roślin zaliczanych do rodzaju Prunus. Źródło: materiały redakcyjne Spraw Nauki.

Gdzie występują amigdalina i inne glikozydy cyjanogenne?

Amigdalina jest kojarzona głównie z rodzajem Prunus, do którego należą między innymi migdałowiec, morela, brzoskwinia, śliwa, wiśnia i czereśnia. Wykrywano ją również w nasionach jabłek oraz gruszek.

Nie każda część tych roślin zawiera jednak ten sam związek i w podobnym stężeniu. W liściach, korze, pędach i pąkach mogą dominować inne glikozydy cyjanogenne, na przykład prunazyna. Praktyczne znaczenie tego rozróżnienia pokazujemy w artykule Mirabelka a ałycza i lubaszka: opisujemy tam jadalny miąższ oraz ryzyko związane z rozgryzaniem jąder śliw.

Wygląd owocu ani kolor skórki nie pozwalają ocenić zawartości amigdaliny w jądrze. Poniższe zdjęcia pokazują zróżnicowanie owoców roślin z rodzaju Prunus; są ilustracją botaniczną, a nie skalą ryzyka toksykologicznego.

Amigdalina i ryzyko w różnych częściach roślin
Część rośliny lub produkt Co wiadomo Znaczenie praktyczne
Surowe jądra moreli i gorzkie migdały Mogą mieć wysoki potencjał cyjanogenny. Różnice między partiami są duże. Nie należy jeść ich jako suplementu ani domowego leku. Rozdrobnienie może zwiększyć szybkość uwalniania HCN.
Nasiona jabłek, gruszek, śliw, wiśni, czereśni, brzoskwiń i nektaryn W jednym badaniu stężenie amigdaliny w różnych próbkach wynosiło od około 0,1 do 17,5 mg/g. Były to wyniki konkretnych próbek, nie stałe wartości dla całych gatunków.[1] Na podstawie samej nazwy owocu nie można obliczyć bezpiecznej liczby rozgryzionych nasion.
Miąższ dojrzałych owoców Narażenie jest nieporównywalnie mniejsze niż po zjedzeniu rozdrobnionych nasion. Zdanie „miąższ nigdy nie zawiera związków cyjanogennych” byłoby jednak zbyt szerokie. Normalne jedzenie jadalnego miąższu nie jest powodem do obaw o amigdalinę.
Pąki i kwiaty Skład zależy od gatunku i fazy rozwoju. W pąkach migdałowca oraz czereśni badano prunazynę i produkty jej przemian.[4] Brak amigdaliny w jednej próbce nie potwierdza bezpieczeństwa wszystkich kwiatów ani naparów.
Liście, młode pędy i kora U części gatunków występują prunazyna lub inne związki zdolne do uwalniania HCN. Jadalny owoc nie oznacza automatycznie jadalnych liści, pędów i kory.

Wynik laboratoryjny zależy od gatunku, odmiany, dojrzałości, warunków wzrostu, wilgotności próbki, przechowywania i metody oznaczenia. Trzeba też odróżniać stężenie amigdaliny od całkowitego potencjału cyjanogennego wyrażonego jako HCN. To nie są te same wielkości.[14]

Porównanie zawartości amigdaliny w nasionach i jądrach

Poniższa tabela opiera się na pięciu dodatkowych badaniach źródłowych. Nie jest tabelą wartości odżywczych ani rankingiem niebezpiecznych porcji. Pokazuje wyniki dla materiału badanego przez autorów. Różne pochodzenie próbki, wilgotność, odmiana, stadium rozwoju i metoda analityczna mogą zmienić wynik nawet kilkukrotnie.

Jak powstaje cyjanowodór po rozgryzieniu pestki?

Po uszkodzeniu tkanki beta-glukozydazy odłączają kolejne reszty cukrowe. W uproszczonym ciągu powstają prunazyna, mandelonitryl, benzaldehyd i cyjanowodór. Teoretycznie z 1 g czystej amigdaliny może powstać około 59 mg HCN.

W żywności nie oznacza to pełnego i natychmiastowego uwolnienia. Liczą się struktura produktu, stopień rozdrobnienia, aktywność enzymów oraz przemiany zachodzące w przewodzie pokarmowym.[5][6]

Rozgryzienie albo zmielenie niszczy komórki i ułatwia enzymom dostęp do amigdaliny. Dalszą hydrolizę mogą prowadzić enzymy trawienne i mikroorganizmy jelitowe. Z tego powodu ta sama masa całych oraz zmielonych jąder może powodować inny przebieg narażenia.

Cyjanek hamuje oksydazę cytochromu c w mitochondriach. Tlen może być obecny we krwi, ale komórki tracą zdolność jego prawidłowego wykorzystania do produkcji energii. Najbardziej wrażliwe są mózg i serce.

Organizm potrafi przekształcać część cyjanku w mniej toksyczny tiocyjanian, lecz wydajność tego mechanizmu jest ograniczona.[7]

Ile pestek to za dużo?

Nie ma jednej odpowiedzi obejmującej jabłka, wiśnie, śliwki, brzoskwinie, morele i migdały. Dawne tabele podające liczbę „toksycznych pestek dla osoby 70 kg” często mieszały masę amigdaliny, ilość cyjanku możliwą do uwolnienia i szacowaną dawkę śmiertelną.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *