Pod koniec października 2026 roku na profilu Kroniki Leśne pojawił się film z lasu nad Dunajcem. Masywne, białawe grzyby o rdzawych smugach rosły tuż pod jodłami, a w odpowiedzi na pytanie „jaki to grzyb” padła nazwa, której pięć lat temu nie znalazłby żaden polski atlas. Gąska różowosmugowa trafiła na listę grzybów Polski w 2020 roku. Jej historia zaczyna się jednak czterdzieści lat wcześniej, od opisu opublikowanego w szwajcarskim czasopiśmie przez włoskiego mykologa.
Redakcja Spraw Nauki · 2 listopada 2026 · czas czytania ok. 11 min · Stan wiedzy: 2 listopada 2026
W skrócie
- Gąska różowosmugowa (Tricholoma roseoacerbum) to masywny grzyb mykoryzowy o białawym kapeluszu z rdzawymi smugami. Dla Polski została wykazana w 2020 roku na podstawie dziesięciu stanowisk z lat 2012–2019[1].
- Polską nazwę zatwierdzono w lutym 2021 roku. Zrobiła to Komisja ds. Polskiego Nazewnictwa Grzybów Polskiego Towarzystwa Mykologicznego[6].
- Wielkie bazy GBIF i Catalogue of Life uznają ten takson za synonim gąski karbowanej. Prace filogenetyczne i IUCN traktują go jako osobny gatunek[7][8][12][18][19].
- IUCN od 2025 roku klasyfikuje gatunek jako bliski zagrożenia (NT). W Szwecji jest narażony (VU), w Polsce nie ma żadnego statusu ochronnego[12][13].
- Nie wiadomo, czy jest jadalny. Nie przeprowadzono żadnych badań chemicznych ani toksykologicznych tego gatunku[20].
Spis treści
- Film z lasu i nazwa, której pięć lat temu nie było
- Opisana w 1984 roku, a w Polsce wykazana w 2020
- Jak wygląda i z czym ją pomylić
- Pod jodłą w Beskidach, pod sosną na północy Europy
- Zagadka zasięgu: Finlandia, Kanada, Japonia, Meksyk
- Bliski zagrożenia, choć w Polsce bez statusu
- Co zrobić, gdy się ją spotka
- Czego o niej nie wiemy
- Pytania i odpowiedzi
Film z lasu i nazwa, której pięć lat temu nie było
22 października 2026 roku Mateusz Górowski, przyrodnik z Sądecczyzny prowadzący profil Kroniki Leśne, opublikował krótki film z lasu w okolicach Gródka nad Dunajcem[23]. Pokazywał grupę krępych, jasnych grzybów w ściółce pod jodłami. Grzybiarze od razu zapytali o oznaczenie, a autor w komentarzu podał nazwę: gąska różowosmugowa. W wątku padł też link do pracy z „Przeglądu Przyrodniczego”, która ten gatunek formalnie wprowadziła na listę grzybów Polski.
To nie była pierwsza taka obserwacja. Dwa lata wcześniej, 1 listopada 2024 roku, ten sam znalazca zgłosił z tej okolicy stanowisko do GRej, rejestru grzybów chronionych i zagrożonych[2].
Siedem owocników pod jodłą w lesie mieszanym z jodłą i bukiem, pełna dokumentacja fotograficzna. Oznaczenie zweryfikował 25 września 2025 roku Błażej Gierczyk, kustosz rejestru, a okaz trafił do zbioru pod numerem BGF0017765[2].
Sama nazwa też jest młoda. Komisja ds. Polskiego Nazewnictwa Grzybów PTMyk zatwierdziła „gąskę różowosmugową” w rekomendacji z 20 lutego 2021 roku[6].
Autorzy pracy z 2020 roku opublikowali gatunek bez polskiej nazwy, bo żadna nie istniała[1]. Karta gatunku w internetowym atlasie grzyby.pl powstała w listopadzie 2022 roku[22]. Nazwy większości pozostałych polskich gąsek figurowały w literaturze już od dziesięcioleci[17].
Opisana w 1984 roku, a w Polsce wykazana w 2020
Gatunek opisał włoski mykolog Alfredo Riva. W 1979 roku nadał mu nazwę Tricholoma pseudoimbricatum var. roseobrunneum, ale okazała się ona zajęta przez wcześniejszy homonim, więc w 1984 roku opublikował nazwę nową: Tricholoma roseoacerbum[3][5]. Łacińskie określenie można oddać jako „różowocierpka”. Jedna część nazwy wskazuje na odcień kapelusza, druga na cierpki posmak miąższu[1][3].
Spór o nazwy jest większy, niż się wydaje. W literaturze funkcjonuje starsze określenie Tricholoma radotinense (Pilát i Charvát), a analiza z 2017 roku sugeruje, że najstarszą ważną nazwą może być japońskie T. japonicum[1][7]. Do tej samej grupy należy prawdopodobnie amerykańskie T. manzanitae[7]. Formalnej rewizji tych nazw nie było, więc wszystkie pozostają hipotezami, a nie ustaleniami[7].
Przez lata gatunek klasyfikowano w wyodrębnionej grupie Megatricholoma, obejmującej najkręptsze gąski: T. colossus, T. acerbum i T. roseoacerbum[7][10]. Analiza filogenetyczna oparta na 50 loci z 2023 roku zmieniła ten obraz. Grupa okazała się zagnieżdżona wewnątrz sekcji Genuina i została do niej przeniesiona[8]. Łączy te gąski charakterystyczna cecha: rdzawe lub czarne plamki na blaszkach dojrzałych owocników[8]. W polskich okazach takie nakrapienie widać naprawdę[1].
W Polsce gatunek nie figurował ani w spisie wielkoowocnikowych grzybów z 2003 roku, ani na czerwonej liście z 2006 roku[17]. Zmieniła to dopiero praca Piotra Chachuły, Ryszarda Rutkowskiego i Waldemara Czerniawskiego z „Przeglądu Przyrodniczego” (2020)[1]. Autorzy zebrali dziesięć stanowisk z lat 2012–2019, wszystkie z Karpat i Pogórza. W ostatniej dekadzie przybywało stanowisk tego gatunku także w innych krajach Europy Środkowej, zwykle w lasach z udziałem jodły[1]. Wykazano go również w opracowaniach grzybów województwa śląskiego i Cieszyna[21].
Jak wygląda i z czym ją pomylić
Owocniki są masywne i krępe. Kapelusz osiąga do 12 cm średnicy; u młodych okazów jest półkulisty z wyraźnie podwiniętym brzegiem, u starszych prawie płaski[1][2]. Powierzchnia jest zamszowa i tylko w wilgoci słabo lepka.
Młode grzyby są białe z rdzawobrązowymi smugami, ułożonymi jak pociągnięcia pędzla. Starsze jaśnieją do jednolicie jasnobrązowego kapelusza z kremoworóżowym środkiem, a w miejscach otarć ciemnieją[1][2].

Trzon jest krótki i gruby, zwykle 3–5 cm wysokości i 1,5–2,5 cm grubości, pełny i bez pierścienia. Kolor ma jasnokremowy, u szczytu lekko żółtawy, z drobnymi kosmkami[1][2]. Blaszki są wolne lub wykrojone, od białych do kremowych, a u dojrzałych owocników pojawiają się na nich brązowe plamki[1]. Miąższ jest zwarty, twardy i prawie biały. Zapach jest słaby, grzybowy, a smak początkowo łagodny, po chwili lekko cierpki[1][2]. Wysyp zarodników jest biały[1].
Zarodniki są drobne i gładkie, bezbarwne, nieamyloidalne, z jedną lub dwiema kroplami tłuszczu[1]. W pomiarach polskich kolekcji mają 3,3–6,6 × 3–4,3 µm, a w opracowaniu północnoeuropejskim 4,3–6,7 × 2,8–5,2 µm[1][9].
| Cecha | Różowosmugowa (T. roseoacerbum) | Karbowana (T. acerbum) | Wielka (T. colossus) |
|---|---|---|---|
| Rdzawe smugi na kapeluszu | wyraźne, zwłaszcza u młodych | brak | brak danych w użytych źródłach |
| Skórka w wilgoci | słabo lepka | bardziej lepka | brak danych w użytych źródłach |
| Brzeg kapelusza | słabo żeberkowany | wyraźnie żeberkowany | brak danych w użytych źródłach |
| Pierścień na trzonie | brak | brak | obecny u młodych owocników |
| Zarodniki | 3,3–6,6 × 3–4,3 µm (Polska); 4,3–6,7 × 2,8–5,2 µm (północna Europa) | brak danych w użytych źródłach | 6,8–9,4 × 5,0–6,4 µm |
Porównanie sporządzono według opisu polskich okazów[1][2] oraz zestawień z pracy Chachuły i in.[1] i monografii Christensena i Heilmanna-Clausena[9]. Komórki „brak danych” nie oznaczają, że cechy nie da się zmierzyć. W tych dwóch opracowaniach po prostu nie podano odpowiednich wartości dla pozostałych gatunków.


Dokładne rozróżnienie od krewnych opiera się na zestawie cech, nie na jednej z nich. Od gąski karbowanej różni ją słabiej lepka skórka, rdzawe smugi i słabsze żebrowanie brzegu[1]. Od młodej gąski wielkiej odróżnia ją brak pierścienia na trzonie i wyraźnie mniejsze zarodniki[1][9]. Przy braku doświadczenia najlepiej przygotować dokumentację i skonsultować ją na forum mykologicznym albo przez rejestr GRej. Masywne gąski bywają podobne do siebie już na zdjęciach, a pomyłki dotyczą całej tej grupy, nie jednego gatunku.
Pod jodłą w Beskidach, pod sosną na północy Europy
Polskie stanowiska układają się w wąski pas karpacki. Siedem z dziesięciu leży w województwie małopolskim (Barnowiec, Hucisko, Gromnik, Lipnica Wielka, Budzów, Lachowice, Zawoja), trzy w śląskim (Pewel Wielka, Żabnica, Korbielów)[1]. Dwa mieszczą się na terenach parków krajobrazowych, Popradzkiego i Ciężkowicko-Rożnowskiego[1]. Wysokości wahają się od 380 do 900 m n.p.m.[1]. W 2024 roku listę uzupełnił Gródek nad Dunajcem[2].
Osiem z dziesięciu stanowisk to lasy jodłowe z udziałem świerka, dwa to buczyny z jodłą[1]. Owocniki pojawiają się od końca sierpnia do połowy listopada[1]. W Hucisku owocowanie obserwowano kilkakrotnie w kolejnych latach, co sugeruje, że grzybnia utrzymuje się na stanowisku przez dłuższy czas[1].
Ten sam gatunek na północy Europy rośnie w zupełnie innych lasach. W Szwecji i Finlandii to element suchych borów sosnowych na piaskach, z chrobotkami i borówką, od Dalarny na północ[13]. Autorzy szwedzkiej oceny wskazują, że gatunek wymaga tam prawdopodobnie długiej ciągłości drzewostanu[13]. We Francji bywał notowany w jedlinach, a w Europie Południowej podawano go z suchych lasów z kasztanowcem i dębem[1][4]. Ta szerokość siedliskowa jest jedną z zagadek gatunku: pod jodłą w Beskidach i pod sosną w północnej Skandynawii może żyć ta sama linia genetyczna.

Zagadka zasięgu: Finlandia, Kanada, Japonia, Meksyk
W 2017 roku duński zespół przeanalizował sekwencje DNA gąsek północnej Europy. Tricholoma roseoacerbum okazało się gatunkiem odrębnym, ale najciekawszy był inny wynik[7]. Okazy z Finlandii, Kanady, Japonii i Meksyku, w tym próbki środowiskowe, miały niemal identyczną sekwencję ITS[7]. Autorzy opisali zasięg gatunku jako zaskakująco szeroki[7].
Ta sama dyscyplina rzuciła światło na spór o sam gatunek. GBIF i Catalogue of Life synonimizują T. roseoacerbum z T. acerbum, czyli gąską karbowaną[18][19]. Analizy molekularne mówią co innego: w każdej opublikowanej analizie filogenetycznej, od pracy z 2016 roku po analizę 50 loci z 2023 roku, takson tworzy odrębną linię[7][8][11]. IUCN, oceniając gatunek w 2024 roku, przyjął ujęcie odrębne[12].
| Twierdzenie | Status | Uzasadnienie |
|---|---|---|
| Gatunek odrębny od gąski karbowanej | fakt w świetle dostępnych danych | odrębna linia w analizach ITS i w analizie 50 loci[7][8][11] |
| Synonim gąski karbowanej | ujęcie wielkich baz danych | GBIF i Catalogue of Life, bez komentarza merytorycznego[18][19] |
| Tożsamość z gatunkami japońskimi i amerykańskimi | hipoteza | analiza z 2017 roku; brak formalnej rewizji[7] |
| Zasięg na trzech kontynentach | fakt | materiał z Europy, Azji i Ameryki Północnej[7] |
Najuczciwsze zdanie o sporze brzmi tak: gąska różowosmugowa jest odrębną linią we wszystkich opublikowanych analizach DNA, a jej zrównanie z gąską karbowaną w wielkich bazach to ujęcie, którego żadna z tych analiz nie potwierdza.
Skąd jednak gatunek o tak podobnym DNA pod kołem podbiegunowym i w górach Meksyku? Dokładnego wyjaśnienia nie ma. Badacze sugerują, że kluczem może być długi wiek grzybni i bardzo słaba zdolność rozprzestrzeniania się, która utrwala dawne linie genetyczne[12][13]. Sekwencjonowanie okazów z kolejnych krajów, na przykład z polskich Karpat, pozwoli sprawdzić, czy obraz się utrzyma. Publiczne bazy nie zawierają na razie sekwencji z polskich znalezisk (stan na 2 listopada 2026)[24], a jedyna próbka gatunku w analizie 50 loci pochodzi z chińskiej prowincji Junnan[8].
Bliski zagrożenia, choć w Polsce bez statusu
W grudniu 2024 roku IUCN ukończył ocenę gatunku przygotowaną przez szwedzkiego mykologa Andersa Dahlberga: kategoria bliski zagrożenia (NT), kryteria A2c+3c+4c[12]. Co stoi za tym statusem? Szacunki mówią o spadku liczebności o 20–29% w ciągu 50 lat, czyli trzech pokoleń grzybni, a w strefie borealnej o 30–50%[12].
Są to wartości szacunkowe, wyliczone z ubytku siedlisk, a nie z liczenia owocników[12]. Całą populację oceniono na ponad 20 tysięcy dojrzałych osobników[12].
Głównym zagrożeniem jest wycinka starych borów sosnowych w Fennoskandii i Rosji. Od 1975 roku wycięto tam około 30% starodrzewi sosnowych[12]. Najwięcej znanych stanowisk leży w Fennoskandii; sama północna Szwecja ma ich około 200[12]. Gatunek nie zasiedla ponownie wykarczowanych drzewostanów, a jego owocniki pojawiają się rzadko i nierównomiernie[12]. Dane szwedzkie wskazują, że grzybnia może utrzymywać się na stanowisku dziesiątki, a nawet setki lat[13].
Statusy krajowe malują podobny obraz. W Szwecji gatunek jest narażony (VU, czerwona lista 2025), w Finlandii bliski zagrożenia (NT, 2019), w Czechach narażony (VU)[13][14][15]. Rosyjska czerwona księga Kraju Krasnojarskiego z 2022 roku go ujęła, ale federalna czerwona księga z 2024 roku już nie (stan na 2 listopada 2026)[16]. W Polsce gatunek nie podlega ochronie prawnej i nie figuruje na czerwonej liście grzybów[17].
Brak statusu nie oznacza bezpieczeństwa. Dziesięć stanowisk z pracy z 2020 roku i jeden wpis w GRej to cała udokumentowana wiedza o występowaniu gatunku w Polsce[1][2]. Przy jedenastu znanych miejscach w kraju każde nowe znalezisko ma wartość. Dopiero seria lat obserwacji pokaże, czy gatunek utrzymuje się w polskich lasach stabilnie, czy zanika. Żeby gatunek dostał status, musi najpierw mieć dane. Beskidzka gąska jest pod tym względem nowicjuszem; historia żyłkowca różowawego pokazuje, jak długo potrafi trwać zbieranie tej wiedzy.
Co zrobić, gdy się ją spotka
Rozsądna dokumentacja nie wymaga zbierania owocników na stół. Przydadzą się cztery fotografie: kapelusz z góry, blaszki od spodu, trzon z podstawą i przekrój poprzeczny[2]. Ważna jest data, nazwa miejscowości i informacja o drzewach, pod którymi grzyb rósł. Taką dokumentację przyjmuje rejestr GRej prowadzony przy atlasie grzyby.pl, a przykład znaleziska z Gródka nad Dunajcem pokazuje cały cykl: zgłoszenie amatorskie, weryfikacja ekspercka, okaz w zbiorze, wpis publiczny[2].

Zdjęcia można też poddać ocenie na forum bio-forum.pl; wątek z Gródka nad Dunajcem jest publicznie dostępny[2]. Jeśli chcemy zachować okaz do oznaczenia, pomoże kontrolowane suszenie, o którym piszemy w tekście o suszeniu grzybów.
Czego o niej nie wiemy
Lista pytań bez odpowiedzi jest u tego gatunku dłuższa niż lista ustaleń. Nie wiemy, czy okazy z Karpat należą do tej samej linii genetycznej co okazy skandynawskie i meksykańskie, bo polskich sekwencji publicznie nie ma[8][24]. Nie wiemy też, jak stara jest grzybnia pod Gródkiem nad Dunajcem i ile podobnych stanowisk czeka na odkrycie w beskidzkich jedlinach. Pojaw z października 2026 roku wygląda na to samo stanowisko co znalezisko z 2024 roku, ale nikt tego nie potwierdził[23].
Otwarte pozostają pytania taksonomiczne. Czy T. radotinense, T. japonicum i T. manzanitae to ten sam gatunek? Analiza z 2017 roku sugeruje, że tak, ale potrzebna jest formalna rewizja na materiale typowym[7]. Nie wiadomo też, dlaczego gatunek przyjmuje tak różnych partnerów mikoryzowych: jodłę w Polsce, sosnę w Szwecji, kasztanowce i dęby w Europie Południowej[1][4][13].
Pytania i odpowiedzi
Czy gąska różowosmugowa jest jadalna?
Nie wiadomo. Dla tego gatunku nie przeprowadzono żadnych badań chemicznych ani toksykologicznych, a przegląd metabolitów rodzaju Tricholoma z 2024 roku w ogóle go nie wymienia[20]. Bliscy krewni, gąska karbowana i gąska wielka, uchodzą za gorzkawe i bez wartości kulinarnej[1]. Grzybów nieznanych gatunków nie zbiera się do jedzenia, a oznaczenie masywnych białych gąsek bywa zawodne nawet wśród doświadczonych grzybiarzy.
Czy gąska różowosmugowa jest chroniona?
W Polsce nie podlega ochronie gatunkowej i nie ma jej na czerwonej liście grzybów[17]. Figuruje natomiast w rejestrze GRej, który gromadzi dane o grzybach zagrożonych[2]. Za granicą jest traktowana poważniej: Szwecja i Czechy przyznały jej kategorię VU, Finlandia NT[13][14][15].
Jak odróżnić ją od gąski karbowanej?
Po zestawie cech: słabiej lepka skórka, rdzawe smugi na kapeluszu, słabsze żebrowanie brzegu[1]. Pewne rozróżnienie często wymaga mikroskopu i pomiaru zarodników[1][9]. Pojedyncza cecha, na przykład kolor, nie wystarcza.
Gdzie w Polsce można ją spotkać?
W pasie karpackim: od Barnowca w Popradzkim Parku Krajobrazowym po Korbielów w Beskidzie Żywieckim, na wysokości 380–900 m n.p.m., głównie w lasach z jodłą[1]. Jedno nowsze stanowisko, z Gródka nad Dunajcem, jest publicznie udokumentowane w GRej[2].
Dlaczego poznaliśmy ją dopiero w 2020 roku?
Gatunek jest rzadki, a jego owocniki pojawiają się nieregularnie[12]. Brakowało go w kluczach oznaczania używanych w Polsce przed 2020 rokiem, więc łatwo było go przeoczyć lub wziąć za krewnych[1][17]. Praca z 2020 roku i rekomendacja nazwy z 2021 roku sprawiły, że grzybiarze zaczęli go rozpoznawać[1][6].
Czy to nowy gatunek dla nauki?
Nie. Opisał go Alfredo Riva, a nazwa z 1984 roku zastępuje wcześniejsze określenie z 1979 roku[3][5]. W 2020 roku był nowy tylko dla listy grzybów Polski[1].
Skąd nazwa „różowosmugowa”?
Od wyglądu kapelusza młodych owocników: białe tło z rdzawymi smugami przypominającymi pociągnięcia pędzla[1]. Nazwa łacińska wskazuje ten sam rysunek i cierpki smak: roseus, różowy, i acerbus, cierpki[3].
Źródła
- Chachuła P., Rutkowski R., Czerniawski W. (2020). Tricholoma roseoacerbum A. Riva (Tricholomataceae, Agaricales) – nowy gatunek dla mykobioty Polski. Przegląd Przyrodniczy XXXI(2): 62–68. Publikacja pierwotna; sprawdzono: pełny tekst (lista 10 stanowisk, opis, pomiary zarodników), 2.11.2026. kp.org.pl
- GRej – Rejestr grzybów chronionych i zagrożonych, wpis 375510 (Gródek nad Dunajcem, 1.11.2024). Baza rekordów; sprawdzono: pełna karta wpisu, 2.11.2026. grzyby.pl
- Riva A. (1984). Una nuova specie del genere Tricholoma – Tricholoma roseoacerbum nov. sp. Mycologia Helvetica 1(3): 177–184. Publikacja pierwotna (opis gatunku); metryka za pracą [1] i Index Fungorum.
- Riva A. (1988). Tricholoma (Fr.) Staude. Fungi Europaei 3. Monografia; informacje o siedliskach cytowane za [1].
- Index Fungorum / Species Fungorum, rekord 107348. Baza taksonomiczna; sprawdzono: nazwa, autor, publikacja i synonim, 2.11.2026. speciesfungorum.org
- Komisja ds. Polskiego Nazewnictwa Grzybów PTMyk (2021). Rekomendacja nr 1/2021 z 20.02.2021. Dokument instytucji; sprawdzono: pełny tekst PDF, wiersz z nazwą „gąska różowosmugowa”, 2.11.2026. ptmyk.pl
- Heilmann-Clausen J., Christensen M., Frøslev T.G., Kjøller R. (2017). Taxonomy of Tricholoma in northern Europe based on ITS sequence data and morphological characters. Persoonia 38: 38–57. Publikacja pierwotna; sprawdzono: pełny tekst (sekwencje z Finlandii, Kanady, Japonii i Meksyku; synonimy; sekcja Megatricholoma), 2.11.2026. pmc.ncbi.nlm.nih.gov
- Ding X.X., Xu X., Cui Y.Y., Kost G., Wang P.M., Yang Z.L. (2023). A fifty-locus phylogenetic analysis provides deep insights into the phylogeny of Tricholoma (Tricholomataceae, Agaricales). Persoonia 50: 1–26. DOI: 10.3767/persoonia.2023.50.01. Publikacja pierwotna; sprawdzono: streszczenie i dane o próbkach (przeniesienie do sekcji Genuina, próbka z Junnanu), 2.11.2026. doi.org
- Christensen M., Heilmann-Clausen J. (2013). The genus Tricholoma. Fungi of Northern Europe 4, Danish Mycological Society. Monografia; zakresy zarodników cytowane za [1].
- Kost G. (1984). Megatricholoma nov. gen. Eine neue agaricoide Gattung. Sydowia 37. Publikacja pierwotna; za [7].
- Hosen M.I., Li T.H., Li T., Zhong X.J., Chen Y. (2016). Tricholoma sinoacerbum, a bitter species from Guangdong Province of China. Mycoscience 57(4). Publikacja pierwotna; sprawdzono: streszczenie i abstrakt, 2.11.2026. jstage.jst.go.jp
- Dahlberg A. (2025). Tricholoma roseoacerbum. The IUCN Red List of Threatened Species 2025: e.T273191282A273191333. Ocena ochronna; sprawdzono: karta gatunku przez kopię redlist.info (kategoria NT, kryteria, szacunki, zagrożenia; ocena z 15.12.2024), 2.11.2026. iucnredlist.org
- SLU Artdatabanken (2025). Artfakta: Tricholoma roseoacerbum (tallmusseron), rödlistning 2025. Czerwona lista Szwecji; sprawdzono: karta gatunku i uzasadnienie kategorii VU, 2.11.2026. artfakta.se
- Hyvärinen E., Juslén A., Kemppainen E., Uddström A., Liukko U.-M. (red.) (2019). Suomen lajien uhanalaisuus – Punainen kirja 2019. Czerwona lista Finlandii; kategoria NT za [1].
- Holec J. i in. Czerwona lista makromycetów Republiki Czeskiej, portal AOPK ČR. Czerwona lista Czech; sprawdzono: obecność gatunku i kategoria VU, 2.11.2026. nature.cz
- Красная книга Красноярского края. Грибы (2022), pozycja 63. Regionalna czerwona księga Rosji; wpis potwierdzony zestawieniem źródeł redakcji. Brak w federalnej Czerwonej Księdze Rosji (wyd. 2, 2024), potwierdzony wyszukiwaniem 2.11.2026.
- Wojewoda A. (2003). Checklist of Polish larger Basidiomycetes. W. Szafer Institute of Botany PAN, Kraków; wraz z czerwoną listą grzybów Polski (Wojewoda, Ławrynowicz 2006). Lista kontrolna; gatunku brak w obu zestawieniach.
- GBIF Secretariat. Tricholoma acerbum var. roseoacerbum (takson traktowany jako synonim). Baza wystąpień; sprawdzono: ujęcie taksonu, 2.11.2026. gbif.org
- Catalogue of Life, takson 58DY3. Baza taksonomiczna; ujęcie synonimiczne za zestawieniem źródeł redakcji. catalogueoflife.org
- Zhao M. i in. (2024). Review of the Structural Characteristics and Biological Activities of Tricholoma Secondary Metabolites (2018–2023). Molecules 29: 4719. DOI: 10.3390/molecules29194719. Przegląd; sprawdzono: pełny tekst (wykaz gatunków w tabeli 1, bez T. roseoacerbum), 2.11.2026. doi.org
- Chachuła P., Fiedor M., Rutkowski R., Dorda A. (2020). New record of macrofungi for the mycobiota of the Cieszyn municipality (Polish Western Carpathians) including new species to Poland. Acta Mycologica 55(1): e5511. Publikacja pierwotna; metryka i DOI. doi.org
- Snowarski M. Atlas grzybów Polski (grzyby.pl), karta gatunku Tricholoma roseoacerbum. Atlas internetowy; sprawdzono: karta gatunku (dane z 4.11.2022), 2.11.2026. grzyby.pl
- Górowski M. Kroniki Leśne (Facebook), film z 22.10.2026 wraz z komentarzami. Relacja terenowa; materiał społecznościowy, użyty wyłącznie jako obserwacja z atrybucją.
- NCBI GenBank i UNITE, wyszukiwanie sekwencji Tricholoma roseoacerbum z Polski. Bazy sekwencji; sprawdzono: brak publicznych sekwencji polskich okazów, 2.11.2026.

